Diagnozowania ciąg dalszy…

W tym poście opowiem o specjalistach ortopedii u których szukałam pomocy. Pierwszą wizytę u ortopedy już znasz, to właśnie ta Pani, która leczy na twarz, przekonana, że młodych choroby omijają. Zaczęłam szukać w internecie sensownego ortopedy, umówiłam się na wizytę prywatną. W międzyczasie pojawiły się kolejne objawy, dosłownie z dnia na dzień straciłam siłę w…

Początek drogi do diagnozy…

Opowiem Ci dziś drogi czytelniku jak przebiegał proces diagnozowania. Podzielę to na kilka historii, bo niemożliwe jest opowiedzenie tego w jednym poście. Ta ścieżka trwała lata. Dużo objawów występowało już w dzieciństwie. Ale nie cofnę się, aż tak daleko. Cofnę się w tej historii do momentu kiedy choroba zaczęła się agresywnie manifestować i szukałam pomocy…

Za młoda, żeby chorować…

Za młoda żeby chorować – to zdanie kryje wiele emocji, wiele wylanych łez, nieprzespanych nocy, tak zaczęła się moja nierówna walka z toczniem układowym. To choroba przewlekła, nieuleczalna, najczęściej idzie w parze z całą gwardią chorób współistniejących. Opowiem Ci o niej w innym poście. Ale to nie tylko walka z chorobą, drugim torem pędzi walka …

Co to jest ten toczeń…

Co to właściwie jest ten toczeń? Na pewno wielu z Was słyszało tę nazwę w serialach medycznych. Szczególnie House tego nieszczęsnego tocznia diagnozował. Jest to choroba autoimmunologiczna – układ odpornościowy atakuje własne tkanki i narządy. Charakteryzuje go przewlekły stan zapalny prowadzący do uszkodzenia różnych tkanek i narządów. Układowy charakter tocznia oznacza, że może zajmować wiele…